Osoby prowadzące tradycyjne sklepy doskonale wiedzą, że z czasem i wraz z rozwojem sklepu, niezbędne będą rozmaite działania mające sprawić, by sklep był w stanie obsłużyć rosnącą liczbę klientów i zamówień – utrzymując akceptowalny przez klientów poziom i szybkość obsługi. W pewnym zakresie jest to też wymagane w przypadku sklepów internetowych – mówimy tutaj o procesie optymalizacji.
Od czego warto zacząć?
Jak przed każdym poważnym działaniem, powinniśmy zacząć od analizy i zastanowienia się, czy optymalizacja jest potrzebna, w jakim zakresie oraz jakie cele chcemy osiągnąć. Warto zacząć od przebadania naszej strony z wykorzystaniem narzędzia PageSpeed Insights lub dowolnego innego, działającego na podobnej zasadzie. Umożliwi nam przeanalizowanie szybkości wczytywania strony oraz wstępnie wskaże elementy, które negatywnie wpływają na ten wynik. W większości przypadków główny wpływ na wydajność ma kwestia nie tyle szybkości naszych serwerów, ile wielkości grafik i zdjęć, zawartych na stronach wyświetlanych u klienta. Każdy niepotrzebny kilobajt oznacza zwiększenie wykorzystywanego transferu zarówno po naszej stronie, jak i po stronie klienta, a tym samym również zwiększenie czasu ładowania strony. Jeżeli czas ten osiągnie poziom nieakceptowany przez klienta to może przestać on korzystać z naszego sklepu.
Co zrobić, by poprawić sytuację?
To, co można zrobić praktycznie jednym kliknięciem, do sprawdzenia, czy w panelu Presta Shop, w sekcji: Parametry zaawansowane -> Wydajność włączone jest wykorzystanie pamięci cash. Drugi krok może wymagać od nas już więcej pracy. Sprawdźmy, czy rozdzielczość plików graficznych wczytywanych z naszego serwera zgadza się z rozdzielczością prezentowaną klientom. Jeżeli jest większa, to nic na tym nie zyskujemy, a jedynie zwiększamy czas niezbędny na ładowanie i skalowanie obrazków. Należy wtedy przeskalować wykorzystywane obrazki do właściwej rozdzielczości. Możemy to zrobić w dużym stopniu automatycznie, z wykorzystaniem narzędzi do masowej obróbki obrazków, takich jak choćby IrfanView czy popularny Photoshop.

